Dziewczyny też grają - Hav0s o żeńskiej scenie CS:GO

0 komentarzy
Hav0s, 2017-09-05

Żeńska scena to dosyć trudny temat w kontekście esportu. W Polsce nie ma zbyt wielu drużyn, które przetrwałyby próbę czasu. Kiedyś podporą był ALSEN-Team, który zagrał naw Intel Challenge w Katowicach. Obecnie scena jest w lepszej kondycji za sprawą dwóch ekip, które rywalizują o miejsce numer jeden w kraju nad Wisłą.

 


Mowa tu oczywiście o Angels oraz Unicorns female. Starcia tych drużyn śmiało można nazywać żeńskimi "Derbami Polski". Obie drużyny grają na podobnym poziomie i ciężko wytypować tą lepszą, gdyż dużo zależy od dyspozycji dnia. Póki co nieznacznie lepsze okazały się dziewczyny z Unicorns, które wygrały dwa spotkania. Ten najważniejszy triumf w nieoficjalnych Mistrzostwa Polski kobiet przypadł jednak zawodniczkom Angels.


Duża ilość fanów bagatelizuje rozgrywki dziewcząt ze względu na ich niższy poziom. Czy jednak prawdą jest to, że spotkania pomiędzy dziewczynami nie mogą dostarczać emocji? Oczywiście jest to mit. Często męska publiczność traktuje spotkania kobiet jak mecze rodem z Silvera. Tak naprawdę zawodniczki grają na zdecydowanie wyższym poziomie co pokazała ostatnio Michaela "mimi" Lintrup. Zawodniczka Dynasty Gaming Female prawie awansowała do prestiżowych rozgrywek FaceIT Pro League, zabrakło jej naprawdę niewiele.


Wróćmy jednak do polskiej sceny i zacznijmy od mistrzyń. Angels female to drużyna sformowana przez Agnieszkę "pasia" Olejnik, która w przeszłości miała okazję występować razem z Patrycją "Lui" Goszczyńską w ALSEN Female. Skład uzupełniły Adriana "Adelajn" Przewłocka, Klaudia "missiorek" Tanasiewicz i Paulina "paulele" Skorzewska. Tym samym od marca dziewczyny podbijały żeńską scenę mając tak naprawdę jednego przeciwnika w postaci Unicorns. W tym składzie Aniołki (wtedy jeszcze E-BLUE Angels) zdobyły tytuł Mistrzostw Polski kobiet. W trakcie tej imprezy z zespołu odeszła Adelajn, a w jej miejsce dołączyła Martyna "iXoRia" Stróżyńska. Zespół dalej grywał najważniejsze turnieje online i starał się o awans na turnieje offline'owe. Co ciekawe dziewczyny próbowały brać udział także w kwalifikacjach przeznaczonych dla wszystkich drużyn, a nawet wystąpiły na finałach ligi POLBIT. Ostatnio w drużynie doszło do kolejnych zmian. Odeszła missiorek, a w jej miejsce przyszła dobrze znana "bula" - Julia "bullet girl" Kurzyńska. Warto też wspomnieć, że Angels fenomenalnie prowadzą swoje social media za sprawą managerki Patrycji "inn" Tęczy.


Dłuższa jest historia Unicorns female. Skład tworzony przez Martynę "LettyS" Owsik, Sylwię "sy$ka" Jędrzejczak, Olę "infinity" Dydak, Ewelinę "Eva" Adamowicz oraz Angelikę "Angieee" Kumorkiewicz od pewnego czasu stawia pewne kroki na żeńskiej scenie. Te dziewczyny także mają głód zwycięstwa. Bardzo dobrze im poszło w Mistrzostwach Polski, chociaż nie mogą być zadowolone z końcowego wyniku, który był na korzyść Angels. Jednorożce także brały udział w kwalifikacjach do turniejów lanowych, a na jednym nawet się pojawiły. Był to Lordis Cup w Łodzi jednak nie udało im się tam wyjść z grupy. Największym sukcesem drużyny jest z pewnością 4 miejsce w playoffach ESL Female Open Summer 2017. Tam udało im się zająć zająć lokatę wyższą od m.in. MASY czy Angels. Niedawno zawodniczki rozstały się w niemiłych okolicznościach z Angieee, a w jej miejsce przyszła Gosia "goś" Czernecka.


To jednak nie jedyne kobiece zespoły na polskim podwórku. W drugiej dywizji ESL Female Open Winter 2017 zagra Team Female Hydra. Niedawno do zespołu dołączyła Alicja "behappy" Grześkiewicz i tym samym drużyna wypełniła lukę po Kamili "firin girl" Kopji. Od najniższej dywizji zaczną także PHOENIX female oraz CLAWS female. W tym pierwszym zespole występuje m.in. frida, a CLAWS to nowy zespół stworzony przez Angieee.

 

Autor: Patryk "Hav0s" Bryk 

Komentarze (0)