matty i michi o zdjęciu blokady przez ESL

0 komentarzy
Hav0s, 2017-07-25

Od 1 sierpnia wejdą nowe zasady dla spotkań rozgrywanych pod egidą ESL/ESEA. Od teraz ustawianie spotkań będzie kończyło się nie permamentynym, a 5 letnim banem dla zawodników. Dodatkowo wszyscy zawodnicy ukarani przed 15 lutego 2015 otrzymają unbany.

 


W związku z tą decyzją w teorii do profesjonalnego grania będą mogli wrócić zawodnicy iBUYPOWER, Epsilon, a także ALSEN-Team. Przypomnijmy, że pięciu Polaków zostało ukaranych permamentną blokadą przez Valve pod koniec 2014 roku. Wtedy przedstawione zostały dowody, że w procederze brali udział Damian "DiAMon" Żarski, Michał "bCK" Lis, Jakub "kub" Pamuła, a bany otrzymali także Mateusz "matty" Kołodziejczyk oraz Mchał "michi" Majkowski.
To właśnie Ci dwaj ostatni mieli przez to największe problemy. Prawie rok temu grając pod banderą ATB Gaming awansowali na zaplecze ECS, czyli do Development League. Niestety z powodu banów dla matty'ego i michi'ego drużyna została zdyskwalifikowana.


W związku z tą sprawą poprosiliśmy o komentarz dwóch zawodników, którzy od teraz będą mogli brać udział w rozgrywkach organizowanych przez ESL/ESEA.


Patryk "Hav0s" Bryk: Co dla was właściwie oznacza unban w rozgrywkach ESL/ESEA? Czy ta blokada bardzo blokowała wam rozwój kariery?

 


Mateusz "matty" Kołodziejczyk: Ma to bardzo duży wpływ na dalszy rozwój naszej kariery. Wiadomo, że żadna organizacja nie chce mieć zawodnika, który jest zbanowany za ustawianie spotkań. Miałem kilka ofert od czołowych polskich organizacji, niektóre są aktualne do teraz. Niestety dalej blokuje mnie ban od Valve.


Michał "michi" Majkowski: Oczywiście, że unban zmienia bardzo dużo. Prawdopodobnie podobną decyzję podejmie ECS i DreamHack. Mam nadzieję, że także organizacje będą bardziej przychylne w stosunku do nas.


Hav0s: Czy uważacie, że także Valve zmieni swoją politykę dot. blokad za ustawianie spotkań oraz cheatowanie?

 


michi: Wydaje mi się, że tak. Wszyscy profesjonalni gracze byli za tym, żeby nam te bany zdjąć. Problem jest jednak w tym, że Valve nie słucha głosu graczy zarówno tych profesjonalnych jak i casualowych.


matty:  Być może Valve zainteresuje się i przemyśli sprawę. Wiele osób od nich tego oczekuje.


Hav0s: Co czułeś jak dowiedziałeś się o decyzji ESL?

 


matty: Byłem zadowolony, ale nie ogarnęła mnie jakaś duża euforia. To tylko unban od ESL, a są jeszcze inne rozgrywki. Każdy wie, że to Valve rozdaje karty i to oni zajmują się najbardziej prestiżowymi turniejami.


Hav0s: Wasza przygoda z ATB, w którym radziliście sobie bardzo dobrze skończyła się nieoczekiwanie co było powodem tej decyzji?

 


michi: Wygraliśmy kwalifikacje do ECS Dev League, jednak zostaliśmy zdyskwalifikowani przez nasze bany. Straciliśmy wtedy motywację do gry. To była ogromna szansa, żeby pokazać się na europejskiej scenie. Wyniki mieliśmy wtedy znakomite.

Komentarze (0)