Przegląd Skinów #15.1: Szmaragdowy król

0 komentarzy
warlordc, 2017-10-02

Czasami gdy patrzymy na łąkę to pośród nieokiełznanej zieleni możemy dostrzec kolorowe, latające motyle. Są to chyba jedyne owady do których człowiek nie czuje naturalnej niechęci. Ich małe skrzydełka radośnie łopoczą na wietrze i przykuwają uwagę barwnymi wzorami. To właśnie motylami zainspirował się MGBazz przy tworzeniu serii Monarch. Jest to bezpośrednie nawiązanie do danaidów wędrownych, często nazywanych monarchami. Występują głównie w Ameryce, ale kto wie, może niedługo swoim ubarwieniem zaszczycą świat CS:GO?



MP9 | Monarch (Emerald)



Maskowanie Monarch na broni MP9 doskonale oddaje zabójczy potencjał tej broni. Komiksowe wykończenie będzie z pewnością nie lada gratką dla wszystkich miłośników strzelania z klasą. Zielony wzór kojarzy się z jednej strony z dżunglą, a z drugiej ukazuje bezpośrednie nawiązanie do pięknych motyli. Bez dwóch zdań, gdyby znalazł się w sklepie to obowiązkowy wybór dla każdego strzelca MP9.

MAC-10 | Monarch (Emerald)



W przeciwieństwie do MP9, MAC-10 wygląda odrobinę bardziej sztucznie. Rozkład kolorów jest mniej naturalny, a co za tym idzie całość broni jest jak wycięta z obrazka. Komiksowe maskowanie wydaje się bardzo w porządku, ale brakuje tutaj tego naturalnego przełamania. Motyw motyli bardzo dobrze zachowany, choć pokazuje, że Monarch nie jest jednak uniwersalną serią skinów.

Negev | Monarch (Emerald)



Całość jeszcze bardziej idzie w stronę klimatu niedostępnej dżungli. Motyw motyli trochę zapomniany, ale zieleń doskonale pasuje do broni tego kalibru. Pozwala przypomnieć sobie ulubione produkcje z Sylvestrem Stallone z serii "Rambo". Broń wydaje sie ok i z pewnością byłaby miłym urozmaiceniem w grze, gdyby znalazła się jako broń o niższym stopniu rzadkości.

FAMAS | Monarch (Emerald)



Podobnie jak w przypadku MP9 jest to bardzo solidne wykonanie połączone z dbałością o najmniejszy szczegół. Trudno się do czegokolwiek przyczepić, bo skin w bardzo naturalny sposób rozkłada się na całej powierzchi broni. Jednolity charakter kamuflażu nie będzie z pewnością opcją dla wszystkich, ale bez dwóch zdań można to uznać za solidną alternatywę do najpopularniejszych kamuflaży.

MP7 | Monarch (Emerald)


Jest to propozycja, która mieści się pomiędzy MP9, a MAC-10. Karbowany grzbiet broni został pomalowany na żółto, co wywołuje niechciany efekt łuski. Jest on interesujący, ale utrudnia połączenie wzoru ze szczepem wędrownych motyli. Reszta wykonana bardzo solidnie. Powoduje to, że Monarch bez problemu stałby się stałym elementem gry oraz bardzo dobrą alternatywą dla Ocean Foama, bądź Nemesis.


Na widok której broni macie motyle w brzuchu?

Komentarze (0)