Start ESL Pro League - Przegląd Twittera 23.08.2017

0 komentarzy
Hav0s, 2017-08-23

Twitter żyje tylko i wyłącznie inauguracją ESL Pro League. Zawodnicy przeżywali debiuty w nowych składach, a fani razem z nimi euforycznie się ekscytowali. 

 

 

 

Zaczynamy jednak od tarika, który dostał pokaźną paczkę sprzętu od Logitech. Na takim sprzęcie na pewno poprawi się jego potencjał oraz statystyki. Kto wie może część postanowi rozdać swoim fanom? Śledźcie uważnie jego social media. 

 

 

Tak jak mówiliśmy zawodnicy bardzo przeżyli pierwsżą kolejkę EPL. Szczególnie ciekawie było w NA. Tam zawodnicy OpTic (Magisk, allu, friberg) musieli grać swoje spotkania z Europy. Na pewno dużym utrudnieniem dla nich był ping. Magisk napisał u siebie, że sięgał on nawet 200 ms. To jednak nie przeszkodziło m w zwycięstwie. Z remisu z Team Liquid zadowoleni byli także zawodnicy SK Gaming. Cieszyli się z powrotu do gry i uznali ten wynik za całkiem dobry. 

 

 

Ze swojego występu zadowolony był także NAF. W OpTic jest on tylko na pierwszą kolejkę ESL Pro League. Był on jednak pod wrażeniem tego jak wygląda "europejska" komunikacja w drużynie. Pod tym tweetem wielu fanów prosiło go o pozostanie w OpTic. Decyzja de facto nie należy do niego. 

 

 

Kolejna organizacja przekonuje się do komunikatora Discord. Już teraz możecie dołączyć do oficjalnego serwera społeczności nV na discordzie. Świetny ruch ze strony EnVyUs, który na pewno zbliży do siebie fanów tej drużyny.

 

 

N0thing po odsunięciu z C9 szykuje coś specjalnego dla swoich fanów. Zastanawia się nad spotkaniem z nimi w San Diego. Propsujemy takie inicjatywy i zachęcamy zawodników by wchodzili w interakcję ze swoimi fanami nie tylko w social media. 

 

 

 

Swoich spotkań w nowym składzie nie może doczekać się także zawodnik North - MSL. Już w tym tygodniu jego drużyna podejmie trzy inne formacje. Szykuje się pracowity weekend.

 

 

 

Zaraz po wygranym spotkaniu FaZe z G2, olof wrzucił tweeta dot. spotkania Fnatic. Bardzo miło ze strony Szweda, że w jego żyłach dalej płynie pomarańczowa krew. 

 

 

Na koniec bardzo ciekawa rzecz od Happy'ego. Stwierdził on, że FaZe ze swoim stylem gry może stać się najbardziej dominującą drużyną w historii CS:GO. Trudno się z tym nie zgodzić. FaZe wprawiło wczoraj G2 w kompletne zakłopotanie i psychicznie zniszczyło tę drużynę. Jeżeli tylko dalej będą utrzymywać swoją formę oraz nie będą podatni na kłótnie to mogą sporo namieszać.

 

 

Obserwuj nas na twitterze @CSCenterTV.

Komentarze (0)