Wywiad z Blinkiem. "Największy sukces dopiero przede mną"

0 komentarzy
warlordc, 2017-10-01

Ostatnie miesiące przyniosły nam powiew zmian. Powstało wiele nowych zespołów, a cała masa innych została skutecznie przemeblowana. Te ruchy transferowe pokazały, że na polskiej scenie jest miejsce zarówno dla weteranów sceny Counter-Strike, jak również dla nowych gwiazd, które w widowiskowy sposób starają się zaskarbić uznanie fanów. Przykładem takiej wybuchowej mieszanki, łączącej świeżą krew z doświadczeniem jest Allper E-sports. Z kolei przykład talentu na miarę międzynarodowych sukcesów to utalentowany strzelec zespołu, Filip "Blink" Darecki. Jakie wyzwania czekają na jego zespół po drugim miejscu na Polconie oraz udanej kwalifikacji do rozgrywek na Poznań Game Arena?

Jak to się stało, że gracie takim składem? Jakie były przyczyny dołączenia do organizacji?
Filip "Blink" Darecki: Najważniejszą przyczyną dołączenia do organizacji były dobre warunki zaproponowanego kontraktu. Jak na scenę polską są w pełni wystarczające i pozwalają nam na codzienne doskonalenie naszych umiejętności. W początkowym składzie drużyny byli LKZ, Heniek2 oraz waz1. Do tej trójki zawodników dołączyłem ja z Besem, co pozwoliło na rozpoczęcie wspólnych treningów. Sądzę, że w dużej mierze zadecydowały też kwestie charakteru oraz sprzyjające okoliczności.

Co jest Twoim zdaniem najważniejsze w kompletowaniu drużyny? Ważniejsze są umiejętności indywidualne czy charakter zawodników?
Filip "Blink" Darecki: Zarówno umiejętności indywidualne danego zawodnika, jak również charakter gracza mają znaczenie. Każda osoba w składzie musi prezentować poziom indywidualny zbliżony do pozostałej czwórki. Z drugiej strony charakter oraz odpowiednie usposobienie mają wpływ na atmosferę w drużynie. Moim zdaniem łatwiej nadrobić braki w umiejętnościach niż w charakterze.

Jak dbać o dobrą atmosferę w zespole? Czy masz jakieś wskazówki dla mniej doświadczonych zespołów jak utrzymywać chemię w zespole, gdy narasta wewnętrzny konflikt?
Filip "Blink" Darecki: Wydaje mi się, że kluczowa w rozwiązywaniu sporów jest po prostu rozmowa. Trzeba schować swoje ego do kieszeni i skonfrontować się z prawdopodobną krytyką. Natomiast chemii jako takiej nie da się poprawić ot tak. To jest cos co się ma albo czego się nie ma. Możemy to zaobserwować przede wszystkim w topowych drużynach jako jedną z przyczyn wielu międzynarodowych sukcesów.

Jak wygląda Twój codzienny trening?
Filip "Blink" Darecki: Swój trening rozpoczynam o godzinie 15. Pierwsze dwie godziny przeznaczam na trening indywidualny, w tym różnego rodzaju formy deathmatchy, surfów czy dueli. Następnie od 17 do 23 zajmujemy się grą drużynową. Najważniejsza w treningu jest jednak jego powtarzalność oraz to, aby sumiennie podchodzić do codziennej gry z zespołem.



Czy można być dobrą drużyną bez grania w turniejach regionalnych?
Filip "Blink" Darecki: LANy regionalne w pewnym stopniu weryfikują skuteczność naszych treningów w Internecie. Z drugiej strony na małych rozgrywkach ciężko dać z siebie maksimum, bo często pojawiają się różnego rodzaju problemy. Raz jest kłopot z prądem, innym razem z komputerem, a jeszcze następnym z monitorem. To bardzo przeszkadza w utrzymaniu wysokiego poziomu koncentracji. Moim zdaniem rywalizacja na turniejach regionalnych nie jest niezbędna do rozwoju drużyny, ale z pewnością przyczynia się do poprawy pewności siebie w rozgrywce z mocnymi ekipami.

Co sądzisz o zmianach gry w ciągu ostatnich miesięcy? Z jednej strony rotacje map, a z drugiej zmiany w balansie rozgrywki. Czy takie aktualizacje są potrzebne?
Filip "Blink" Darecki: Bardzo dobrze, że Valve stara się odnowić takie mapy jak de_dust2 czy de_nuke. Szkoda tylko, że mają bardzo duże problemy z dodaniem nowej mapy, która byłaby w pełni grywalna na poziomie turniejowym. Z kolei jeżeli chodzi o balans rozgrywki to jestem przekonany, że Valve koncentruje się na maksymalizacji zysków ze swoich gier niż na odpowiednim zbalansowaniu poziomu rozgrywki. Niektóre błędy regularnie powracają do gry, a inne potrafią miesiącami irytować graczy w codziennej rywalizacji.

Jak na Twoje granie reaguje rodzina oraz znajomi? Wspierają Cię w Twojej pasji czy może nic nie wiedzą o tym, że grasz w CS:GO?
Filip "Blink" Darecki: Moja rodzina podchodzi do tego z duzym dystansem. Przyjaciele tak samo wiedzą o tym, że dużo gram w Counter-Strike'a, ale raczej wszyscy są bardzo obojętni względem mojej pasji. Nie otrzymują od nich wsparcia, ale również nikt nie przeszkadza mi w dążeniu do moich celów.



Z jakiego celownika korzystasz?
Filip "Blink" Darecki: Mój obecny celownik to size 3, gap -2, alpha 255, color 5, thickness 0 oraz dot 0. Używam go od dwóch miesięcy na rozdzielczości 1920x1024.

Co uważasz za swój największy sukces? Jakie macie cele z drużyną na najbliższe tygodnie?
Filip "Blink" Darecki: Największy sukces jest dopiero przede mną. Z kolei w kwestii drużyny to nie ma interesujących turniejów, więc naszym celem jest dalsze zgrywanie się. Postaramy się dobrze zaprezentować w Poznaniu oraz  powalczymy w kwalifikacjach do WESG 2017.

Komentarze (0)