Czy to rzeczywistość czy wirtual?

Legalny polski bukmacher BETFAN do swojej oferty dołożył gry wirtualne, które nie są nowym wynalazkiem w świecie szeroko pojętej bukmacherki. Trzeba jednak przyznać, że jego „wirtuale” wyróżniają się na rynku nie tylko obłędną grafiką, ale i tym, że wiernie odwzorowują rzeczywistość. O co dokładnie chodzi? Ano o to, że areny sportowe, które godnie prezentują się w ramach grafiki dla gier, jednocześnie są odpowiednikami prawdziwych sportowych aren. Tak samo jest w przypadku komentarza lub sylwetek niektórych zawodników. Zacznijmy jednak od początku.

wejdź i sprawdź ofertę

Wyścigi hartów nie są popularne w Polsce tak jak w Wielkiej BrytaniiTor na którym czworonogi się ścigają w „wirtualach” BETFAN jest wzorowany na legendarnym torze Yarmouth. Historia tego obiektu sięga czasów przedwojennych. W 1928 roku Len Franklin i Ernie Wedon kupili teren, na którym w Wielki Piątek 25 marca 1932 roku zainaugurowali wyścigi samochodów. Właśnie to głównie maszyny ścigały się na tym obiekcie z małą przerwą w czasie wojny. Obecnie można tam śledzić wyścigi w każdy poniedziałek i czwartek.

To jednak pikuś w porównaniu z historią toru wyścigów konnych. Historia Newport sięga 1636 roku! Tak jest: tor, który możecie zobaczyć podczas zmagań koni na „wirtualach” BETFAN jest wzorowany właśnie na tak legendarnej miejscówce, która funkcjonuje do dziś – nie tylko w grach! Co więcej, komentarz, który możecie usłyszeć podczas rywalizacji czterokopytnych zwierzą, pochodzi od Peter’a O’Sullevana. Irlandczyk w pamięci kibiców zasłynął jako najlepszy komentator wyścigów. Tą profesją zaczął się parać pod koniec lat 40’ XX wieku na początku komentując różne sporty. Później komentował tylko i wyłącznie wyścigi przez 50 lat! Nie dziwne, że Brytyjczycy nadali mu miano „Voice of Racing”O’Sullevan zmarł w 2015 roku w wieku 97 lat, ale zapisał się pamięci Wyspiarzy, którzy – jak wiadomo nie od dziś – przepadają za Wyścigami.

Wirtualna piłka nożna była tworzona w oparciu o angielską ligęZnajdziemy w niej 20 drużyn, które rozgrywają mecze na stadionie z animowanym tłumem, personelem technicznym, trenerami i sędziami. Oczywiście, te wydarzenia nie ograniczają się tylko i wyłącznie do meczu. Tak jak w realnym świecie, zobaczymy tradycyjny rzut monetą, wyjście piłkarzy z tunelu jak i całą otoczkę wokół spotkania.

W wirtualnym tenisie znajdziecie 16 unikalnych zawodników, którzy zmagają się na arenie, łudząco podobnej do Wimbledonu. Tak samo jak w piłce nożnej nie zobaczycie tam tylko „suchego” meczu, ale i całą oprawę z nim związaną. Dodatkowo prezentowane są rozbudowane statystyki tenisistów oparte na rzeczywistych danych przychodów legalnego bukmachera BETFAN.

Wirtualna koszykówka przenosi nas do świata, którego nie powstydziliby się zza Wielką Wodą. W Virtual Sports Basketball League (VSBL) uczestniczy 16 drużyn ze Stanów Zjednoczonych Ameryki, które walczą o mistrzowskie pierścienie. Koszykarze są stworzeni za pomocą skanowania twarzy w 3D. W ramach VSBL możemy odwiedzić aż 16 aren sportowych z wyjątkową oprawą, która obejmuje m.in. rozgrzewkę czy spektakularne wsady.

W kolarstwie torowym możecie wybrać spośród 8 cyklistów, których zmagania są urozmaicone komentarzem profesjonalisty. Możemy również śledzić, jakie miejsca zajmują konkurenci. Podobnie jest w żużlu, gdzie możemy również śledzić rzeczywiste obrazy toru.

Oczywiście, oferta na te gry jest dostępna na stronie legalnego bukmachera BETFAN całą dobę 365 dni w roku, więc śmiało można uatrakcyjnić swój kupon w dowolnym momencie!

A Ty gdzie masz konto?