Skąd pomysł na organizację Intel Extreme Masters w Katowicach?

Siedem lat temu, Michał Jędrzejek, który był wtedy miejskim radnym, wpadł na pomysł, by ściągnąć do Katowic najlepszych globalnych zawodników e-sportu i zainwestować w IEM niemałe pieniądze. Pewnie niejeden samorządowiec popukałby się wtedy w głowę na myśl wydania dużych pieniędzy i użyczenia hali Spodka tysiącom komputerowych „nerdów”, ale mój poprzednik, prezydent Piotr Uszok, w inicjatywie tego młodego człowieka dostrzegł coś wyjątkowego i postanowił taki pomysł wesprzeć. – mówi prezydent Katowic Marcin Krupa

Dzisiaj Intel Extreme Masters, czyli mistrzostwa świata w grach komputerowych połączonych z targami branży IT, to największa biznesowa impreza w Polsce. W zeszłym roku, podczas dwóch weekendów, przyciągnęła ona do Katowic prawie 170 tys. osób!

Każdy z zaciekawieniem czekał, co z tego wyniknie. Nie było sprzeciwu, ale trudno było sobie w zasadzie wyobrazić, jak IEM będzie wyglądało. Spodek był wcześniej areną zmagań siatkarzy czy koszykarzy, a gry komputerowe kojarzyły się wtedy bardziej z jakimś większym pokojem, w którym kilka osób siedzi przed komputerem przez kilkanaście godzin.

Z perspektywy czasu wiemy, że organizacja IEM to była jedna z naszych najlepszych decyzji, która mocno wpłynęła na dalszą politykę miasta w zakresie rozwoju turystyki biznesowej, a także stawiania na nowoczesne technologie. Po kilku latach wiemy, że ten projekt zmienił miasto i stał się kamieniem milowym naszego rozwoju. Wydarzenie stało się impulsem do stworzenia Międzynarodowego Centrum Kongresowego, które wraz ze Spodkiem jest największą przestrzenią kongresową w Polsce. Warto także przypomnieć, że w 2015 roku, kiedy otwieraliśmy MCK to właśnie IEM był pierwszym wydarzeniem, które się w nim odbyło.

Cały wywiad przeczytacie na stronie http://katowice.wyborcza.pl/katowice/7,35063,24463565,intel-extreme-masters-nadalo-katowicom-nowy-ton-i-rozglos.html#s=BoxLoKaImg2